sobota, 30 kwietnia 2016

Cześć!
  
 Zapewne większość osób grała kiedyś na przeglądarkach w gry, które polegały na wydostaniu się z domu. Szukało się kluczy, rozwiązywało się zagadki. To była dobra zabawa, która pobudzała logiczne myślenie!
   Przedwczoraj miałam okazję zmierzyć się z escape room'em na żywo! To był mój trzeci raz, kiedy brałam udział w takiej grze i jak to mówią: Do trzech razy sztuka! Przedwczorajszy wypad był zdecydowanie najlepszy ze wszystkich. Możliwe, że to przez tematykę pokoju, a mianowicie:
Egzorcyzmy! Fabuła wyglądała tak, że musieliśmy uratować opętaną dziewczynę. Jak? Oczywiście dzwoniąc do egzorcysty! I cały pic polegał na tym, że trzeba było znaleźć numer do Raymonda!
   Nastawiałam się na to, że ten room naprawdę mocno mnie wystraszy. Wzięłam więc ze sobą moich trzech kumpli, którzy mieli służyć jako moi ochroniarze przed złymi mocami! Gdy weszliśmy do ciemnego pokoju, wszyscy lekko się cykaliśmy. ;) W mroczny nastrój wprawiała nas muzyka, która leciała w tle. Po zapaleniu światła, moje oczy w końcu ujrzały wszystkie dekoracje pokoju. Ślady krwi na ścianie, oberwane nogi pod łóżkiem i rzecz jasna: opętana dziewczyna! Co prawda, tabliczka obok niej wskazywała na to, żeby jej nie dotykać, ale mój kolega mimo wszystko nie omieszkał zajrzeć jej pod spódnicę. ;) Więc właściwie, przez takie głupie akcje chłopaków, było więcej śmiechu niż krzyku.
   Bawiliśmy się fenomenalnie i mamy zamiar powtórzyć taki wypad niejednokrotnie. Escape room'ów w naszym mieście jest na szczęście cała masa, a następny na naszej liście jest samolot z bombą! W związku z zaistniałą sytuacją na świecie, najprawdopodobniej przebierzemy naszego kolegę hiszpana za araba.
   Polecam wszystkim gorąco taką formę spędzenia czasu. Nie trzeba być szkolnym prymusem, żeby przejść dany pokój. Wystarczy tylko myśleć logicznie! ;)
Cześć!
   Jestem Majciocha. Właściwie od długiego czasu zastanawiałam się nad założeniem bloga. Problem pojawiał się, gdy miałam wybrać jego tematykę. W efekcie postanowiłam, że będzie to dziennik. Mój blog będzie dla mnie miejscem, w którym będę mogła miło wspominać pewnie chwile mojego życia oraz dzielić się swoją opinią na temat zachowania ludzi, którzy mnie otaczają. Naturalnie, imiona moich znajomych i członków rodziny będą przekształcane,
tak aby zachować ich anonimowość.
   Nazwa bloga wzięła się właściwie z tego, że ja czuję się jakbym była wielkim, niepewnym bałaganem. Każdego dnia próbuję stawiać czoła przeszkodom będącym na mojej drodze.
Dążę do eliminowania moich wad, których niestety mam jeszcze dosyć sporo. Ale! Nie będę się o tym teraz rozpisywać. Jeśli chcecie mnie lepiej poznać, to serdecznie zapraszam do dalszego czytania mojego dzienniczka. :)
 
© 2012. Design by Main-Blogger - Blogger Template and Blogging Stuff