piątek, 6 maja 2016

Books Are Awesome!

Brak komentarzy:
 
Hejo!
  Ostatnio stwierdziłam, że książki to są jednak naprawdę fajne. Dzięki nim można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. Czytając przeżywamy przeróżne przygody, a najlepsze w nich jest to, że możemy je sobie sami wyobrazić. Moim skromnym zdaniem film jest nudniejszy niż książka, właśnie z tego powodu, że na ekranizacji mamy wszystko podane jak na tacy. Wtedy nie myślimy.
   Kiedyś nie doceniałam tego, jak cudowną rzeczą jest ten niby zwyczajny zbiór kartek. Mało tego, nienawidziłam książek! Nie lubiłam, gdy zmuszano mnie do czytania lektur szkolnych i właściwie w podstawówce przeczytałam tylko jedną, ale taką, która całkowicie zmieniła moje podejście. Był to "Oskar i pani Róża". Stwierdziłam, że sięgnę po nią tylko dlatego, że to była bardzo krótka książka, a przeczytanie jej zajęło mi tylko godzinę. Zakończenie było tak poruszające, że nie mogłam opanować łez. O tak, książka powinna wzbudzać emocje, to znak, że jest naprawdę dobra.
   Lubię mieć z nimi bezpośredni kontakt. Uważam, że ładnie pachną i ogólnie wygodniej się czyta, mając normalna lekturę w ręku, a nie tylko taką ściągniętą na pdf'a. Nie wypożyczam książek z biblioteki. Kupuję je i trzymam na półce. Być może to lekka strata pieniędzy, ale gdy na nie spojrzę raz, to wszystkie wspaniałe wydarzenia momentalnie mi się przypominają i czuję się wtedy bardzo szczęśliwa.
  Niektóre osoby po przeczytaniu całej książki, zostawiają je np. na przystanku autobusowym. Wtedy inni mają szanse na jej znalezienie! U mnie w bloku, na klatce schodowej bardzo często pozostawione są harlequiny. Biorę je dla mojej Babci. Czasami mam wrażenie, że Ona mogłaby żyć z samego czytania. ;)
   A jak zaczęła się Wasza przygoda z książkami? Lubicie je w ogóle, czy może jesteście wielkimi fanami filmu? :P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

 
© 2012. Design by Main-Blogger - Blogger Template and Blogging Stuff