Cześć!
Ostatnio zastanawiam się, czy tylko ja mam problem z pomieszczeniem ubrań w szafie?
No...Trochę się tego uzbierało. Przecież miałam urodziny, imieniny... Koleżanki pilnie potrzebowały mojego towarzystwa w galerii, no i oczywiście spacerując po mieście, znalazło się trochę wyprzedaży.
Tych szmatek jest już za dużo! Pora zrobić gruntowne porządki. Nah, nie jestem osobą pracowitą i totalnie nienawidzę prasować ubrań. :( Ale zima już dawno minęła, a w mojej szafie wciąż widnieją zimowe kurtki i ciepłe sweterki. Boję się, że przez brak porządku w końcu wyhoduję ciuchowego potwora, który pożre mnie ze smaczkiem!
Plusów przywracania ładu jest dosyć sporo, a mianowicie:
- Może znajdę fajne ubrania, o których zapomniałam.
- Gdy sprzedam rzeczy, będę miała pieniądze na kolejne zdobycze.
- Zwolni mi się trochę miejsca, w sam raz na kolejne ciuchy. :))
Tak więc, zabieram się do pracy! Życzcie mi powodzenia, bo to będzie ostra bitwa z moją szafą ;)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz